czwartek, 2 czerwca 2011

Mój synek

Kiedy urodził się obrócił mój świat o 360 stopni. Wszyscy myśleli, że będzie dziewczynką. Ma duże niebieskie oczy i  złote włoski jak aniołek. Jest pogodnym dzieckiem. Lubi psy i traktory. Gdy Babcia długo nie dzwoni bierze telefon i mówi - Baba. Często robi Mamie porządki w szufladach.  Podgląda Tatę w toalecie i lubi oglądać jego buty. Boi się odkurzacza i robota kuchennego. Nie może spokojnie usiedzieć w foteliku podczas jazdy samochodem. Uwielbia gdy czyta mu się bajki. Nie lubi czapek zwłaszcza wiązanych. Kiedy spaceruje kiwa przechodniom. Ma sokoli wzrok. Dostrzeże najdrobniejszy okruszek na podłodze. To tzw. early bird - wstaje bardzo wcześnie i budzi wszystkich domowników. Opanował już sposób wyjmowania ruchomych szczebelków z łóżeczka. Gdy coś mu nie pasuje mówi: Nie-nie-nie-nie. Chce jeść to co w danej chwili jedzą wszyscy. Umie pokazać gdzie jego piesek Reksio ma nosek, oczka, buzię i uszki. Lubi bawić się kablami. Sam zapala światło do łazienki.  Kiedy w pokoju nie ma włączonego telewizora bierze pilota i próbuje go włączyć. Ma dwie najlepsze Ciocie. Lubi bawić się osiołkiem Kłapouchem i myszką Miki. Na placu zabaw najchętniej siedzi w samochodziku. Lubi śpiewać, słuchać piosenek i jeść jogurty oraz krówki. Uwielbia spacery. Lubi się kąpać a przy tym bawić z jego ulubioną kaczuszką. Niekiedy  uśmiecha się podczas snu lub zabawnie chichocze. Wczoraj po raz pierwszy obchodził Dzień Dziecka i wszyscy życzyliśmy mu wszystkiego naj-najlepszego. Synku! Bądź zdrów! Niech Twoje życie będzie pełne radości i uśmiechu! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz